Mały kawałek Wielkiej Brytanii – Cambridge

10/08/2020; Ania

Uniwersytety z imponującą ilością noblistów na m2, klimatyczne uliczki, po których spacerowali Darwin, Hawking, Nabokow i Newton, pub The Eagle, w którym Watson i Crick ogłosili odkrycie struktury DNA słowami: „we have discovered the secret of life”,  a między tym wszystkim wspaniała architektura i natura, która wlewa się do miasta zielenią i rzeką Cam. Zapraszamy na spacer po Cambridge.

Anna Czyż

Uniwersytet (fot. Anna Czyż)

Harmonia nauki, kultury i natury
Założony w 1209 roku Uniwersytet Cambridge należy do jednej z najlepszych uczelni w Europie i na świecie. Jest to drugi po Uniwersytecie Oxfodzkim najstarszy uniwersytet w Anglii, oba bywają określane wspólną nazwą Oxbridge. W mieście znajduje się również najstarsze  wydawnictwo na świecie, Cambridge University Press, które działa nieprzerwanie od 1534  roku na mocy edyktu króla Henryka VIII.

fot. Anna Czyż


Drzwi
Jak mawiał William Blake: „są rzeczy znane i nieznane, a pomiędzy nimi drzwi” i to właśnie drzwi są elementem, który na pewno zapadnie w pamięć każdemu odwiedzającemu Cambridge. Nie wiadomo skąd wzięła się ta lokalna tradycja, ale z całą pewnością jest ona przeuroczym faktorem miasta. Wśród kolorów drzwi w Cambridge przeważa jeden o nazwie „Cambridge blue”, powszechnie używany również przez drużyny sportowe z Uniwersytetu Cambridge. Pochodzenie koloru sięga drugiego wyścigu łodzi, który odbył się w 1836 roku i jak głosi tradycja trzech uczestników łodzi Cambridge poprosiło o jasnoniebieską wstążkę, kolor ich klubu żeglarskiego – wygrali o 20 długości, a University Boat Club zapytał kolegium czy Uniwersytet może również przyjąć ten kolor.

Rzeka Cam
Rzeka Cam od lat uznawana jest za jedną z głównych atrakcji Cambridge. Oplatająca miasto oferuje ciekawą perspektywę na budynki Uniwersytetów z ich wspaniałymi kampusami, ogrodami oraz licznymi mostami (od pierwszego mostu wzięło nazwę miasto, gdy zostało połączone z nazwą rzeki). Aby odkryć jej zachwycający urok i ucieszyć się niezwykłymi widokami można wypożyczyć kajak lub łódkę-pychówkę „punt” (sterowanie nią wcale nie jest takie proste jak się wydaje, więc jeśli nie czujecie się pewnie, możecie skorzystać z usług lokalnych przewodników). W ciepłe, pełne słońca i turystów miesiące na rzece tworzą się prawdziwe łódkowe korki, co też ma swój wyjątkowy i roześmiany wieloma językami świata klimat.

Most Matematyczny (fot. Anna Czyż)

Mosty Cambridg
Most Matematyczny jest jednym z najpiękniejszych i najbardziej fotogenicznych miejsc w Cambridge. Zaprojektowany przez Williama Etheridge i zbudowany przez Jamesa Essexa w 1749 roku był dwukrotnie przebudowany – w 1866 i 1905 roku, do dziś zachowując swój zachwycający, pierwotny wygląd. Wokół mostu unosi się wiele legend. Jeden z popularnych mitów głosi, że został on zaprojektowany i zbudowany przez samego Sir Isaaca Newtona bez użycia śrub i gwoździ. Nie może być to jednak prawdą, gdyż Newton zmarł w 1727, czyli ponad dwadzieścia lat wcześniej od wzniesienia mostu.

Pub The Eagle

Pub The Eagle (fot. Anna Czyż)

Pub The Eagle
Na koniec miejsce, które od progu zagrabia genialną atmosferą. Otwarty w 1667 The Eagle jest drugim najstarszym pubem w Cambridge. Podczas II Wojny Światowej to właśnie tutaj spotykali się piloci RAF-u, którzy przy pomocy woskowych świec i zapalniczek podpisywali się imieniem i numerem eskadry na suficie i ścianach głównej sali. Podpisy lotników są doskonale zachowane do dziś, stanowiąc wyjątkową wizytówkę The Eagle. Pub jest położony w centrum miasta, w pobliżu uniwersyteckich budynków. Bliskie sąsiedztwo laboratoriów, zwłaszcza „dawnego” Cavendish Laboratory (obecne Cavendish Laboratory jest na obrzeżach miasta) sprawiło, że wieczorami często wpadali tu naukowcy, kontynuując swoje dyskusje i rozmowy. Tak było też pewnego lutowego popołudnia 1953 roku, kiedy to przy jednym ze stolików The Eagle zasiedli Watson i Crick, którzy właśnie tutaj dokonali przełomowego odkrycia struktury podwójnej helisy DNA, o czym przypomina pamiątkowa tabliczka w środku.

Ach, gdyby tak móc jeszcze raz studiować, to w Cambridge. To miasto naprawdę jest magiczne.